powódź

Jak osuszyć zalane mieszkanie?

Zalane mieszkanie- jak usunąć szkody, jakie przyniosła woda?

Powodzenie, podtopienia, wadliwa instalacja wodno- kanalizacyjna, wypadki, jakie często mogą spotkać nas ze strony sąsiada w bloku- wszystko to może skutkować zalaniem ścian naszego mieszkania, które może obejmować sufit, ale i podłogę. Im większe straty tym większa konieczność osuszania całej powierzchni w sposób profesjonalny. Specjaliści, którzy zajmują się specjalistycznym osuszaniem budynków często mówią, że najlepszą porą na zalanie jest początek lata- wówczas odpowiednio wysoka temperatura oraz suche, letnie powietrze mogą być w stanie osuszyć ściany budynku niemalże całkowicie, oczywiście biorąc pod uwagę, że sytuacja nie jest aż tak poważna. Jeśli jednak wypadek zdarzy się o innej porze roku- możemy mieć duży problem z suszeniem, które może przebiegać naprawdę bardzo wolno.

Profesjonalne osuszanie- dlaczego warto się na nie zdecydować?

Może się nam wydawać, że szkoda marnować pieniądze na profesjonalne osuszanie- w końcu ściany i tak kiedyś wyschną. Jednakże, jak pokazuje wiele przykładów z życia wziętych, proces schnięcia ścian w naszym klimacie może trwać nawet kilka miesięcy. W tym czasie ściany mogą tracić też swoje właściwości termoizolacyjne, a co za tym idzie możemy ponosić duże koszty związane z koniecznością nadrabiania strat ciepła. Z kolei stosowanie własnych „osuszaczy” często przynosi ogromne rachunki za prąd, przy czym ich wydajność jest tak niska, że w niewielkim stopniu przyspieszają cały proces schnięcia. Natomiast profesjonalne osuszacze są na tyle wydajne, że pozwalają szybko poradzić sobie z problemem. W ostatecznym rozrachunku- lepiej raz a dobrze poradzić sobie z problemem.

Co jeśli zalaniu ulegał podłoga?

Skoro już wiemy, jak trudno jest poradzić sobie z wilgocią i jak osuszyć zalane mieszkanie z wykorzystaniem usług specjalnych firm, warto najpierw realnie ocenić straty, jakich w budynku dokonała woda. Zdecydowanie najgorszy scenariusz to taki, w którym woda podmywa także podłogę. W momencie, kiedy dostanie się ona pod posadzkę i wniknie w poszczególne warstwy podłoża- jego osuszenie w sposób samoistny jest niemalże niemożliwe. Możemy nawet nie zdawać sobie sprawy, jakie konsekwencje może nieść stagnująca w ten sposób woda- może doprowadzać do gnicia całej podłogi, a nawet elementów konstrukcyjnych budynku, może sprzyjać rozwojowi pleśni i innych grzybów, które są szkodliwe dla zdrowia, może powodować nieprzyjemny zapach w budynku i stopniowo uszkadzać jego strukturę. W takim przypadku konieczna jest pomoc odpowiednich fachowców. Ostatecznością jest zrywanie całej podłogi i osuszanie poszczególnych warstw pod posadzką jedna po drugiej. Mniej drastycznym rozwiązaniem jest wykonanie kilku odwiertów, czyli otworów, za pomocą których pod podłogę zostanie wtłoczone suche powietrze. Oczywiście zawsze, zanim rozpoczną się jakiekolwiek prace tego rodzaju, trzeba sprawdzić w dokumentacji budynku, gdzie usytuowane są przewody prądowe, a także rury wodno- kanalizacyjne czy rury od centralnego ogrzewania.